Lecimy do San Francisco! Jak to się stało, że jedziemy na Cloudflare Connect 2026

Udostępnij ten wpis:

Sam nie mogłem w to uwierzyć, ale to prawda: lecimy do San Francisco na Cloudflare Connect 2026. To konferencja jednej z największych na świecie firm zajmujących się cyberbezpieczeństwem, której infrastruktura obsługuje około 20% całego internetu.

Sobota, 17 października: w drodze na lotnisko

Sobota, 10:00 rano, a ja już ruszam na lotnisko. Samolot startuje dopiero o 17:30, ale przed lotem do Stanów Zjednoczonych lepiej mieć zapas czasu. Przede mną 9300 km i około 12 godzin lotu bezpośrednio, bez przesiadek. Zanim dotarłem na lotnisko, zajrzałem jeszcze na chwilę do Złotych Tarasów, żeby kupić ładowarkę, którą zgubiłem kilka miesięcy temu. Potem odprawa i czekanie na otwarcie gate’u.

Czasu było sporo, więc mogłem opowiedzieć, jak w ogóle doszło do tego wyjazdu.

Fundacja, która zaczęła się w dniu osiemnastych urodzin

Fundację Fabian Digital założyłem w dniu swoich 18. urodzin. Tego samego dnia rano poszedłem do notariusza, a po kilku przygodach z sądem rejestrowym Fundacja została wpisana do KRS.

Na co dzień wspieramy inne organizacje społeczne w cyfryzacji. Konfigurujemy pocztę e-mail i narzędzia do pracy zespołowej, wdrażamy programy takie jak Canva, które zwykle są płatne, a dla organizacji pozarządowych dostępne bezpłatnie. Tworzymy też strony internetowe. W ostatnim czasie coraz większą część naszej pracy zajmuje zabezpieczanie tych stron przed cyberatakami.

Dlaczego Cloudflare Connect

Cloudflare Connect to coroczne wydarzenie, na które przyjeżdża około 5000 inżynierów, dyrektorów i specjalistów z całego świata. Rozmawia się tam o cyberbezpieczeństwie wielu sektorów, a mnie najbardziej interesuje bezpieczeństwo sektora publicznego i organizacji społecznych.

W Polsce o cyberbezpieczeństwie organizacji pozarządowych mówi się wciąż bardzo rzadko. Tymczasem organizacje te wykonują ogromną pracę na rzecz społeczeństwa, często tam, gdzie brakuje państwa. Wiele z nich nie zdaje sobie sprawy z zagrożeń ani z tego, że część ataków ma jeden cel: uciszyć tych, którzy zabierają głos w sprawach publicznych. Właśnie z tą wiedzą chcę wrócić do Polski.

Wszystko zaczęło się o drugiej w nocy

Historia wyjazdu zaczęła się w połowie września, około drugiej w nocy. Zobaczyłem wtedy, że Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ogłosił nabór w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich, z którego można sfinansować m.in. udział w konferencjach, także zagranicznych.

Z ciekawości zacząłem sprawdzać wydarzenia organizowane przez najważniejsze firmy technologiczne. Okazało się, że Cloudflare organizuje w dniach 19–21 października w San Francisco konferencję Cloudflare Connect 2026. Sprawdziłem orientacyjne ceny lotów, wejściówki i hotelu i pomyślałem: czemu nie, warto spróbować. Czasu było niewiele, bo od naboru do konferencji zostało nieco ponad miesiąc.

Wniosek, oczekiwanie i umowa

Złożyłem wniosek, choć szczerze mówiąc nie liczyłem na sukces. Spodziewałem się, że albo zostanie odrzucony, albo nawet po akceptacji nie zdążę wszystkiego załatwić. Kiedy wniosek znalazł się na liście rekomendowanych do dofinansowania, obdzwoniłem pół rodziny i pół znajomych. Satysfakcja była ogromna.

Szybko jednak zrozumiałem, że to dopiero połowa drogi, bo potrzebna była jeszcze umowa. To ważna rzecz, o której warto pamiętać przy każdej dotacji: wydatki poniesione przed podpisaniem umowy są zazwyczaj niekwalifikowane. Gdybym kupił bilety wcześniej, z pieniędzy Fundacji albo własnych, nie mógłbym później rozliczyć ich z dotacji. Musiałem więc czekać.

Czekanie trwało. W pewnym momencie dostałem informację, że umowa zostanie najprawdopodobniej podpisana w ciągu kilku dni. Minął jednak cały tydzień, nadszedł piątkowy wieczór, a umowy nadal nie było. Szczerze mówiąc, zacząłem wątpić, czy w ogóle uda mi się polecieć.

Wieczór, który wszystko zmienił

I wtedy, zupełnie niespodziewanie, zamawiając wieczorem kolację, zobaczyłem na koncie Fundacji środki z dotacji. Przez chwilę nie wiedziałem, co się dzieje: jak to możliwe, że są pieniądze, a nie ma umowy? Szybko zrozumiałem, że umowa została już podpisana i przelew wykonany, tylko dokument jeszcze do mnie nie dotarł. Tak było. W poniedziałek umowa była już u mnie, więc od razu kupiłem bilety, zarezerwowałem hotel i mogłem się pakować.

Kilka dni później siedzę na lotnisku i czekam na lot do San Francisco. Do zobaczenia po drugiej stronie oceanu!

Zadanie „Udział w międzynarodowej konferencji Cloudflare Connect 2026 w celu wzmocnienia kompetencji z zakresu cyberbezpieczeństwa organizacji pozarządowych” sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018–2030 PROO.

Treści publikowane w ramach zadania odzwierciedlają jedynie opinie ich autorów. NIW-CRSO nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania zawartych w nich informacji.

Pełna informacja o dotacji