Chiny bez Google, Facebooka i Instagrama. Jak wygląda tam codzienność?
Trudno nam wyobrazić sobie dzień bez Map Google, YouTube'a, wyszukiwarki, Instagrama czy WhatsAppa. Dostęp do otwartej sieci wydaje się oczywisty. Ponad miliard ludzi żyje jednak w kraju, gdzie te usługi po prostu nie działają. Zwykle bywa to dla nas trudne do uwierzenia, a w Chinach kontynentalnych to codzienność.
Czym jest Wielki Firewall i od kiedy działa
Wielki Firewall (Great Firewall) to nieformalna nazwa chińskiego systemu kontroli internetu. Zapoczątkował go w 1998 roku projekt Złota Tarcza (Golden Shield), prowadzony przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego. System filtruje słowa kluczowe, blokuje zagraniczne strony i aplikacje oraz adresy IP, a także stosuje fałszowanie odpowiedzi DNS. Projekt zaprezentowano publicznie w 2000 roku na targach w Pekinie. Warto zaznaczyć, że sama Złota Tarcza jest konkretnym projektem, a "Wielki Firewall" to szersze pojęcie, obejmujące wszystkie mechanizmy kontroli sieci.
Władze przedstawiają to jako ochronę społeczeństwa przed szkodliwymi treściami z zagranicy. Krytycy, w tym organizacje praw człowieka, widzą w tym cenzurę ograniczającą wolność słowa i dostęp do informacji, także politycznych.
Co i kiedy zablokowano
Blokady wprowadzano stopniowo, zwykle w reakcji na konkretne wydarzenia:
- YouTube (2009). Serwis zablokowano po filmach pokazujących tłumienie protestów w Tybecie.
- Facebook (lipiec 2009). Zablokowano go po zamieszkach w Urumczi w regionie Sinciang. Władze uznały, że platforma służy do komunikacji i organizacji, a nie miały kontroli nad publikowanymi tam treściami.
- Google (2010–2014). Historia Google to proces, nie jedna decyzja. Po serii cyberataków na skrzynki pocztowe dysydentów (Operation Aurora) firma odmówiła dalszej cenzury wyników wyszukiwania. W 2010 roku przeniosła serwery z Chin kontynentalnych do Hongkongu. Pełna blokada przyszła później: Google jest blokowane całkowicie od 2014 roku, a dostęp do Gmaila przestał działać pod koniec grudnia 2014 roku.
- Instagram (wrzesień 2014). Zablokowano go w szczytowym momencie protestów w Hongkongu (tzw. Rewolucja Parasolek), gdy użytkownicy masowo publikowali zdjęcia i nagrania z akcji policji.
Mieszkańcy korzystają z krajowych odpowiedników, takich jak WeChat, Baidu czy Weibo, które podlegają chińskim przepisom o kontroli treści.
VPN: jak omijają blokady i jakie są kary
Najczęściej stosowaną metodą jest VPN. To jednak wyścig zbrojeń: firewall potrafi rozpoznawać i blokować charakterystyczny ruch VPN. Popularne protokoły są w Chinach zawodne. NordLynx (oparty na WireGuard) jest łatwy do wykrycia i według większości testów nie działa. Dlatego dostawcy tworzą rozwiązania maskujące ruch. NordVPN opracował NordWhisper, który działa na zasadzie tunelu webowego i naśladuje zwykły ruch internetowy. W instrukcjach dla użytkowników z krajów z ograniczeniami firma wskazuje też serwery obfuskowane i OpenVPN po TCP. Skuteczność nie jest jednak gwarantowana. Sam producent podkreśla, że NordWhisper projektowano głównie z myślą o lokalnych restrykcjach, np. w sieciach hotelowych czy na lotniskach, a nie o blokadach ogólnokrajowych. Wyniki testów niezależnych serwisów są sprzeczne i zmieniają się w czasie, zwłaszcza podczas wrażliwych politycznie okresów.
Prawo w tej sprawie jest niejednoznaczne. Przepisy stanowią, że osoby i organizacje mogą łączyć się z sieciami międzynarodowymi wyłącznie kanałami zapewnianymi przez państwo. W praktyce kary dla użytkowników bywają stosunkowo łagodne, ale realne:
- Mężczyzna z prowincji Guangdong otrzymał upomnienie i grzywnę 1000 juanów za uruchomienie nieautoryzowanego VPN.
- Dla zwykłych użytkowników opisywane są ostrzeżenia i grzywny. Maksymalna kwota grzywny administracyjnej to według dostępnych zestawień 15 000 juanów.
- Znacznie surowiej traktowani są sprzedawcy. Wu Xiangyang z regionu Kuangsi został skazany na 5,5 roku więzienia i grzywnę 500 tys. juanów za sprzedaż VPN bez wymaganych licencji.
Firmy i ambasady: legalne "specjalne linie"
Wyjątki dotyczą podmiotów działających w ramach oficjalnych kanałów. Zgodnie z wyjaśnieniami ministerstwa przemysłu i informatyzacji (MIIT), firmy handlowe i międzynarodowe mogą wynajmować międzynarodowe linie dedykowane od licencjonowanych operatorów telekomunikacyjnych. Ma to służyć wyłącznie wewnętrznej pracy biurowej, a nie świadczeniu usług publicznych. Państwowi operatorzy zakładają przy tym centralną ewidencję użytkowników takich łączy.
Ambasady również korzystają ze specjalnie zamawianych łączy. Amerykańska placówka w ogłoszeniu o zakupie usług internetowych wymaga nieprzefiltrowanego dostępu do internetu bez blokad i inspekcji ruchu przez dostawcę. Nie oznacza to jednak pełnej swobody. Część ambasad w Pekinie doświadczyła zakłóceń łączności po zaostrzeniu przepisów o VPN, a delegacja Unii Europejskiej wysłała w tej sprawie pismo do chińskich władz.
Biura Google w kraju, gdzie Google nie działa
Brzmi to jak paradoks, ale firma nadal ma biura w Chinach. Google nie może tam sprzedawać reklam na swoich zablokowanych platformach, więc skupia się na chińskich firmach, które chcą reklamować się za granicą. Chodzi głównie o producentów i eksporterów. Google utrzymuje biura w Pekinie, Szanghaju i Shenzhen, a przychody z tego źródła to według analityka ok. 1–2% globalnych wpływów.
Telefony z Androidem robione w Chinach, ale bez Google
Chiny są głównym centrum produkcji smartfonów, więc pojawia się pytanie, jak w kraju bez Google powstają telefony z Androidem. Rozwiązaniem jest to, że sam Android (AOSP) jest oprogramowaniem otwartym, a usługi Google (GMS: Sklep Play, Gmail, Mapy) to osobna, licencjonowana warstwa. Telefony sprzedawane na rynku chińskim działają na nakładkach Androida, ale nie zawierają usług Google. Producenci przygotowują więc dwie wersje oprogramowania: chińską z lokalnym ekosystemem aplikacji oraz globalną z usługami Google, przeznaczoną na eksport. Szczegółów wewnętrznych procedur testowych producenci nie ujawniają, ale wiadomo, że wersje globalne trafiają na rynki poza Chinami, gdzie te usługi normalnie działają.
ONZ i dlaczego nic się nie zmienia
Organizacja Narodów Zjednoczonych ma w tej sprawie jasne stanowisko. Rada Praw Człowieka ONZ dwukrotnie, w konsensusie (2012 i 2014), potwierdziła, że prawa przysługujące ludziom offline muszą być chronione także online. W rezolucji z 2016 roku jednoznacznie potępiono celowe blokowanie lub zakłócanie dostępu do informacji w internecie i wezwano państwa do zaprzestania takich działań. Warto doprecyzować, że ONZ nie uznaje odrębnego "prawa do internetu", tylko stosuje istniejące prawa człowieka, takie jak wolność wypowiedzi i dostępu do informacji, także w sieci.
Skuteczność tych rezolucji jest jednak ograniczona z kilku powodów:
- Są niewiążące. ONZ nie dysponuje narzędziami egzekwowania ich wobec państw.
- Białoruś, Chiny i Rosja złożyły poprawki do projektu rezolucji z 2016 roku, a Chiny należały do państw sprzeciwiających się tej rezolucji. Wpisuje się to w koncepcję "suwerenności cyfrowej", czyli przekonania, że każde państwo samo decyduje o kontroli swojej sieci.
- Chiny są stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa z prawem weta. Choć ma ono znaczenie głównie przy uchwałach Rady, w praktyce daje im silną pozycję w całym systemie ONZ.
- Chiny podpisały Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych w 1998 roku, ale go nie ratyfikowały, więc nie wiążą ich jego zapisy.
Podsumowanie
Dla nas otwarty internet to standard, o którym rzadko myślimy. Chiński przypadek pokazuje, że dostęp do informacji może zależeć od decyzji państwa i że nawet międzynarodowe deklaracje niewiele zmieniają, gdy brakuje mechanizmów egzekwowania. To dobry powód, by doceniać wolny dostęp do sieci i pamiętać, że nie wszędzie jest on oczywisty.
Źródła
- Britannica, Great Firewall: https://www.britannica.com/topic/Great-Firewall
- Stanford (Freedom of Information China), The Great Firewall of China: Background: https://cs.stanford.edu/people/eroberts/cs181/projects/2010-11/FreedomOfInformationChina/the-great-firewall-of-china-background/index.html
- Global Voices, The Evolution of China's Great Firewall: https://advox.globalvoices.org/2017/08/30/the-evolution-of-chinas-great-firewall-21-years-of-censorship/
- PBS NewsHour, Gmail access blocked in China (2014): https://www.pbs.org/newshour/world/gmail-access-blocked-china
- Wikipedia, List of websites blocked in mainland China: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_websites_blocked_in_mainland_China
- Wikipedia, Censorship of Facebook: https://en.wikipedia.org/wiki/Censorship_of_Facebook
- Asianet Newsable, 10 platforms blocked by the Great Firewall (Instagram 2014): https://newsable.asianetnews.com/gallery/top-stories/list-blocked-firewall-china-facebook-bbc-twitter-vpn-qogoxx
- SCMP, Chinese VPN user fined: https://www.scmp.com/tech/policy/article/2180960/chinese-vpn-user-fined-accessing-overseas-websites-part-beijings-ongoing
- SCMP, Man jailed for 5½ years for selling VPN: https://www.scmp.com/news/china/policies-politics/article/2125326/man-jailed-51/2-years-fined-us76000-selling-vpn
- MIIT Notice No. 32 (China Law Translate): https://www.chinalawtranslate.com/en/miit-notice-on-cleaning-up-and-regulating-the-internet-access-service-market/
- China Business Law Journal, VPN compliance in China: https://law.asia/vpn-compliance-china/
- Bird & Bird, Network connection and VPN in China: https://www.twobirds.com/en/insights/2020/china/network-connection-and-vpn
- AFP/Phys.org, Foreign companies in China brace for VPN crackdown (embassies): https://phys.org/news/2018-03-foreign-companies-china-brace-vpn.html
- U.S. Embassy & Consulates in China, purchasing notice for internet service: https://china.usembassy-china.org.cn/purchasing-notice-internet-service-for-the-consulate-2/
- NordVPN, NordWhisper protocol: https://nordvpn.com/blog/nordwhisper-protocol/
- NordVPN Support, connecting from a country with internet restrictions: https://support.nordvpn.com/hc/en-us/articles/38297515575697-I-can-t-connect-from-a-country-with-internet-restrictions
- Nord Security, premiera NordWhisper: https://nordsecurity.com/press-area/nordvpn-introduces-nordwhisper-a-new-solution-for-restricted-networks
- CNBC, What Google does in China: https://www.cnbc.com/2019/07/17/google-china-what-businesses-the-search-giant-has-in-the-country.html
- Marketplace, Why China's tariff reaction included an investigation into Google: https://www.marketplace.org/story/2025/02/05/why-chinas-tariff-reaction-included-an-investigation-into-google
- UN Human Rights Council, rezolucja A/HRC/RES/32/13 (2016): https://www.refworld.org/legal/resolution/unhrc/2016/112398
- ICNL, tekst rezolucji 32/13: https://www.icnl.org/resources/library/human-rights-council-resolution-on-the-promotion-protection-and-enjoyment-of-human-rights-on-the-internet-2016
- UN Digital Library, poprawka Białorusi, Chin i Rosji: https://digitallibrary.un.org/record/845729
- Chatham House, International implications of China's position on online freedom of expression: https://www.chathamhouse.org/2021/03/restrictions-online-freedom-expression-china/international-implications-chinas-position
